kontakt: Marcin Martynowski Punkt konsultacyjny  tel./faks (22) 827 41 74, tel. (22) 596 45 13
e-mail  pkgpr@krs.com.pl lub martynowskim@krs.com.pl
 

Być Partnerem na rynku

Odkąd sięga pamięć historyczna ludzie łączyli się w grupy podejmując współpracę i wspólne działanie aby sprostać wyzwaniom czasów i realizować to co w pojedynkę jest trudne bądź wręcz niemożliwe. Dziś z różnych powodów duch współpracy, który był przez wieki swoistą religią środowiska rolniczego jest coraz częściej zastępowany złudnym przekonaniem o indywidualnej niezależności. Niestety rolnik w coraz większym stopniu staje się uzależniony od znacznie silniejszych dostawców środków do produkcji i odbiorców płodów rolnych.

Wraz z rozpadem planowej gospodarki rozpadł się także system produkcyjno-usługowej obsługi rolnictwa. Z jednej strony rolnicy nie mieli zaufania do "swoich" spółdzielni, a z drugiej zaś brakowało wyobrażenia czym naprawdę jest wolny rynek i jakie są mechanizmy jego funkcjonowania. Wielu uwierzyło, że będą w stanie samodzielnie zabezpieczyć własne interesy. Idea solidarności okazała się słabsza wobec partykularnych interesów, a rzeczywistość staje się coraz bardziej niepokojąca. Rolnicy osamotnieni przegrywają ze znacznie silniejszym otocze­niem handlowo – produkcyjnym.

Dla wzmocnienia swojej pozycji na rynku, i niwelowania skutków jakie przynosi globalny kapitalizm rolnicy muszą przełamać kryzys zaufania do samych siebie i działać wspólnie tworząc własne struktury gospodarcze. Problem polega na tym, że rolników w tych sprawach nikt nie wyręczy. Wprost przeciwnie wielu widzi własne korzyści wynikające z braku jedności, współpra­cy i porozumienia między właścicielami gospodarstw rolnych. Odbudowanie więc własnych struktur gospodarczych niezbędnych do zachowania partnerstwa na coraz trudniejszym rynku jest dziś zadaniem pierwszoplanowym.

Spółdzielnie, które do 1989 roku odbierały od rolników niemal całą produkcję i dostarczały niezbędne środki do produkcji, poza spółdzielniami mleczarskimi i bankami spółdzielczymi, utraciły swoją pozycję rynkową. Głównymi przyczynami takiego stanu rzeczy była zarówno polityka państwa, jak i kryzys tożsamości spółdzielczej wynikający z faktu upaństwowienia spółdzielni, które tylko teoretycznie należały do członków. W efekcie rolnicy utracili znaczną część swego majątku, ale przede wszystkim możliwość partnerskiego funkcjonowania na rynku.

Powoduje to trudności w sprzedaży swojej produkcji, często konieczność sprzedaży poniżej rzeczywistej wartości produktu oraz nabywanie środków produkcji po zawyżonych cenach.

Dziś coraz więcej rolników dostrzega swoją bezsilność i zauważa potrzebę powrotu do idei współpracy i wspólnego działania. Pojawiają się więc coraz częściej inicjatywy odbudowy osłabionych odejściem rolników spółdzielni, tworzenia nowych struktur gospodarczych w oparciu o prawo spółdzielcze, kodeks handlowy bądź prawo o stowarzyszeniach. Każda z tych form ma swoje zalety i wady. Doświadczenia rolników europejskich przemawiają jednak za formą spółdzielczą jako najbardziej korzystną i przyjazną dla rolników.

Konieczność organizowania się rolników w struktury gospodarcze wynika z dwóch podstawowych przesłanek:

  • po pierwsze to wymogi konkurencji dyktowane przez wielkie, często międzynarodowe koncerny i nowy sposób organizowania się handlu
  • po drugie to specyfika rolniczej produkcji.


«« | [1] 2 3 | » | »»







 
liczba odsłon: 200768
 
POLEĆ znajomemu nasz serwis
zgłoś PROBLEM
 
manufaktura janikowska